Pierwszy tydzień zmagań na rozszerzonych do 48 drużyn Mistrzostwach Świata 2026 przyniósł gigantyczne emocje, grad bramek oraz kilka sensacyjnych rozstrzygnięć.
Oto podsumowanie najważniejszych wydarzeń z pierwszej
serii spotkań fazy grupowej:Największe sensacje i niespodzianki
- Hiszpania
0:0 Republika Zielonego Przylądka: Absolutna rewelacja turnieju.
Debiutujący Kopciuszek z Afryki zatrzymał mistrzów Europy dzięki genialnej
postawie swojego 40-letniego bramkarza, Vozinhy.
- Brazylia
1:1 Maroko: "Canarinhos" mocno namęczyli się w swoim
debiucie, ostatecznie dzieląc się punktami z nieprzewidywalną drużyną z
Afryki Północnej.
- Nowa
Zelandia 2:2 Iran: Reprezentant Oceanii pokazał wielki charakter,
urywając punkt faworyzowanym Azjatom.
Pokazy siły faworytów
- Niemcy
7:1 Curaçao: Najbardziej jednostronne widowisko tej rundy. Niemiecka
machina bezlitośnie rozstrzelała rywali, wysyłając jasny sygnał
ostrzegawczy do reszty stawki.
- Szwecja
5:1 Tunezja: Skandynawowie zdominowali fizycznie i taktycznie rywali z
Afryki.
- Argentyna
3:0 Algieria: Obrońcy tytułu gładko poradzili sobie z Algierią, a Lionel
Messi popisał się historycznym hat-trickiem.
- Anglia
4:2 Chorwacja: Prawdziwy hit tej serii gier, w którym Harry Kane
zdobył dwa gole, zapewniając "Synom Albionu" cenne trzy punkty.
Jak radzą sobie gospodarze?
Wszyscy trzej gospodarze turnieju udanie rozpoczęli zmagania
przed własną publicznością:
- Meksyk
2:0 Południowa Afryka (Mecz otwarcia na Estadio Azteca okraszony aż 3
czerwonymi kartkami).
- USA
4:1 Paragwaj (Świetny mecz Folarina Baloguna, który strzelił dwa
gole).
- Kanada
1:1 Bośnia i Hercegowina (Cenny punkt wywalczony na inaugurację).
Inne kluczowe rezultaty
- Francja ograła Senegal 3:1 po golu Kyliana Mbappé.
- Norwegia rozbiła Irak 4:1 (z trafieniem Erlinga
Haalanda).
- Kolumbia
pokonała debiutujący Uzbekistan 3:1.
- Portugalia
zaledwie zremisowała 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga.
